Młodzi strażacy na obozie

14.07.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#straż   #strażacy   #obóz   #powiat czarnkowsko-trzcianecki   

Młodzi strażacy z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, uczestniczyli w obozie szkoleniowo-wypoczynkowym. Dziewięćdziesięciu obozowiczów w wieku od 12 do 16 lat, spędziło w ośrodku „PORTUS” w Międzywodziu dwa tygodnie. Podczas wyjazdu zrealizowano program szkolenia Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych.

Prowadzono zajęcia teoretyczne, podczas których młodzież zapoznała się z podstawowymi zasadami ochrony przeciwpożarowej, a także aktami prawnymi. Zajęcia praktyczne polegały na ćwiczeniu elementów sportu pożarniczego wg regulaminu CTIF, sprawianiu linii wężowych, musztry i służby wewnętrznej. Dużym powodzeniem cieszyły się zajęcia z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej z wykorzystaniem fantomów, deski ortopedycznej i materiałów opatrunkowych. Ponadto młodzież dobrze się bawiła podczas rozgrywek sportowych w różnych dyscyplinach. Dodatkową atrakcją były zajęcia muzyczne, „Mam talent” czy dyskoteki.

Zorganizowano wycieczki: do Muzeum Figur Woskowych w Niechorzu oraz do Parku Wieloryba w Rewalu. Ponadto, była okazja do rejsu statkiem po Bałtyku. Nie zabrakło ślubów obozowych. Z niecierpliwością, każdy nowicjusz czekał na akt ślubowania i pasowania na członka MDP. Oprócz tych ważnych ceremoniałów odbył się chrzest na plaży, zakończony humorystycznym ślubowaniem i polaniem wodą z Bałtyku.

Każdego odbywały się uroczyste apele, które kończyły się hymnem obozowym napisanym przez dawnych uczestników obozu. Urozmaiceniem wyjazdu był także występ iluzjonisty oraz pokaz gadów i płazów. O tym, jak się podobał uczestnikom obóz niech powie hymn plutonu czwartego. Napisano go do melodii „Ale to już było” z repertuaru Maryli Rodowicz

„Na obozie tygodnie dwa, pragnę przeżyć z plutonem czwartym.

Czas zasuwa, z kopyta rwie, jak wyjadę będę rozdarty.

Na zaprawie kąpieli moc, niezależne są od pogody.

Łysy i Mazur kąpią się wciąż, to zapewne nie dla urody.

Ależ tu jest świetnie, musztra, śpiew, ratunek.

Nie uświadczysz tego nigdzie, na kłopoty lek i na wszelki frasunek”

 

Organizacja tego wspaniałego wypoczynku nie byłaby możliwa bez komendanta Jana Michałka, który jest mózgiem tego przedsięwzięcia i logistycznie doprowadza do organizacji tego obozu. Poza tym ważne jest wsparcie finansowe takich instytucji jak: MSW poprzez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, KRUS, Starostwo Powiatowe w Czarnkowie, Urząd Miasta w Czarnkowie, Urzędy Gmin w Czarnkowie, Połajewie i Lubaszu, Stowarzyszenie Bezpieczny Powiat w Czarnkowie, którym organizatorzy serdeczne dziękują.

 

To może Cię także zainteresować:
Spotkanie w sprawie reaktywowania powiatu trzcianeckiego
W Lubaszu uratowano kobietę
Zderzenie autobusu z osobówką

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. | źródło: czarnkowsko-trzcianecki.pl / Małgorzata Zajda Opracowanie: Aleksandra Lipiec Starostwo Powiatowe w Czarnkowie | foto: czarnkowsko-trzcianecki.pl

Komentarze